„Trudne rozmowy nie biorą się z ludzi. Biorą się z presji.”
Webinar, który 12 grudnia 2025r. poprowadziłem dla Francusko-Polskiej Izby Gospodarczej, był kolejnym potwierdzeniem jednej rzeczy: niezależnie od branży, kraju czy poziomu doświadczenia, problemy w negocjacjach i komunikacji mają bardzo podobne źródło.
Nie są nim „trudni rozmówcy”.
Jest nim presja – często nieuświadomiona.
Gdzie naprawdę zaczynają się problemy w negocjacjach?
Podczas webinaru rozmawialiśmy o sytuacjach, które wielu uczestnikom były aż nazbyt znajome:
- rozmowy, w których druga strona naciska na szybkie decyzje,
- negocjacje, które niepostrzeżenie zamieniają się w walkę na argumenty,
- poczucie, że „trzeba coś powiedzieć”, żeby nie stracić kontroli.
I tu pojawia się kluczowa obserwacja:
Im większa presja, tym gorsze decyzje.
Im gorsze decyzje, tym słabsze negocjacje.
Webinar bez „sztuczek” i bez manipulacji
Celem spotkania nie było nauczenie kolejnej techniki wpływu ani „sprytnego sposobu” na wygrywanie rozmów. Skupiliśmy się na tym, co realnie zmienia dynamikę negocjacji – zarówno w modelu Jima Campa, jak i w podejściu Chrisa Vossa.
Rozmawialiśmy m.in. o tym:
- dlaczego „nie” jest jednym z najbezpieczniejszych słów w negocjacjach,
- jak odzyskać kontrolę rozmowy bez dominowania drugiej strony,
- jak podejmujemy decyzje i jakie to ma znaczenie w negocjacjach?
- czym zarządzamy w negocjacjach, a na co nie mamy wpływu?
Dla wielu uczestników przełomowe było zrozumienie, że dobre negocjacje nie polegają na tym, by brzmieć przekonująco, lecz na tym, by stworzyć bezpieczną przestrzeń do podejmowania lepszych decyzji.
Dziękuję za zaproszenie i za rozmowę
Dziękuję wszystkim uczestnikom za aktywność, pytania i gotowość do kwestionowania utartych schematów. Takie spotkania pokazują, że w biznesie coraz częściej szukamy nie „lepszych argumentów”, lecz lepszego procesu rozmowy.
